Nie rób tego, proszę.

„Nie przyzwyczajaj się do mnie, nie zapamiętuj mojej twarzy, ani mojego uśmiechu. Nie zapamiętuj koloru moich oczu, ani rys na moich dłoniach. Nie zapamiętuj mojego zapachu, ani moich perfum, które poczujesz. Nie zapamiętuj tego co lubię, ani tego czego nienawidzę. Nie zapamiętuj co jest dla mnie ważne, a co jest mało istotne. Nie zapamiętuj mnie, ani tego co we mnie jest. Nie zapamiętuj moich słów, ani żadnych moich gestów. Nie zapamiętuj mojej osoby, nie mozesz jej zapamiętywać. Rozumiesz? Bo kiedy Ty już to wszystko zapamiętasz, kiedy dojdziesz do wniosku, że wiesz o mnie wszystko, właśnie wtedy kiedy Twoje serce wypełni się moją osobą. To ja odejdę. Mam w zwyczaju uciekać przed kimś kto mnie kocha. Nie umiem zawierać przyjaźni, gdzie z jednej strony ciągnie się poczucie miłości. Nie umiem, bo być może tak się nie da. Być może. Ale jedno wiem, nigdy, przenigdy nie przywiązuj się do mnie. Bo zaboli”.

 

Między mną a Tobą

zdejmij swoją maskę

Ciebie też tak bardzo męczy to ciągłe bycie silnym, odważnym i cieszącym się życiem? Mnie tak. Nie jestem już silna bo często upadam. Boje się wszystkiego,  nie chce udawać. A cieszyć się życiem? Juz dawno nie cieszę.

Dlatego powiedz, po co to wszystko? Po co wstajesz rano, wypijasz hektolitry kawy i wypalasz dziesiątki papierosów? Myślisz, że to Ci pomoże, chwilowe pobudzenie? Już nie jest tak łatwo. Życie nie cieszy tak jak kiedyś. Ciągłe „musisz”. Bo „musisz” coś zrobić, bo tak trzeba. Bo „musisz” dać coś od siebie, aby otrzymać w zamian. Bo „musisz” być miła, bo nie wypada. Bo „musisz” udawać, że jest ładnie, pięknie.  Czy kiedykolwiek ktoś zapytał czy „mogę” bądź „chce”? Nie, ciągle „musisz”. – Otóż nie. Ja dziękuję, nic nie musze. Mogę tylko chcieć.

Odpowiedz

Czy Ty też zastanawiasz się czasem, dlaczego życie układa się tak jak się układa? Dlaczego po chwili szczęścia następuje smutek, żal i rozpacz? Dlaczego szczęście jest uczuciem tylko chwilowym? Dlaczego nie potrafisz go utrzymać na dłużej? Dlaczego ludzie bez których nie wyobrażasz sobie życia odchodzą? Dlaczego tak bardzo zależy Ci na innych? Dlaczego nie myślisz o sobie? Dlaczego przekładasz szczęście innych nad swoje? Dlaczego to wszystko jest takie trudne? Dlaczego czytając to, zaszkliły Ci się oczy? Odpowiedz mi. Dlaczego?

Przeszłość

Nie da się tak po prostu o wszystkim zapomnieć. Osoby lub wydarzenia w naszym życiu, które wydają się z pozoru nieistotne lub o których dawno powinnam zapomnieć wracają.. Nie pomyślałabym, że spotkam dziś Ciebie. Może nawet nie spojrzałeś, może nie chciałeś. Ja w sumie też nie chciałam. Ale nie czułam się tak jeszcze. Poszłam do tego cholernego sklepu nie myśląc, że spotkam kogokolwiek.  Starałam się wgl o tym nie mysleć. Nie da się. Nie da. Nie potrafie tak po prostu zapomnieć o tym wszystkim. To jest moja słabość, że każdy chłopak którego spotykam i z którym jestem w związku jest dla mnie tak ważny. Zakochuje sie. Poźniej spotykam i cierpie. Pewnie że tego po sobie nie pokazuje ale w środku mnie rozrywa. Nie mam odwagi komukolwiek o tym powiedzieć po tym co zrobiłeś. Ale cały czas pamiętam i nigdy nie zapomnę.